Ji
Jilles
Netherlands
czerwiec 2026
4 Słaby
Łódź była dobra. Marina też miała dobre udogodnienia i była blisko supermarketu.
Obsługa i podejście firmy czarterowej były niezwykle rozczarowujące. Wynajęliśmy genaker na tydzień (opłata za wynajem 200 euro plus kaucja 1000 euro). Podczas odprawy omówiliśmy, że sprawdzenie żagla na lądzie nie jest wystarczającym dowodem jego stanu. Powiedziano nam, że jeśli podczas pierwszego podnoszenia zauważymy jakiekolwiek problemy, możemy po prostu przesłać zdjęcia. Następnego dnia, podczas naszego pierwszego użycia genakera w idealnych warunkach (słoneczna pogoda i wiatr o prędkości zaledwie 8–12 węzłów), żagiel nagle się rozerwał po około 30 minutach. Natychmiast wysłaliśmy zdjęcia, wysłaliśmy raport e-mailem i zadzwoniliśmy do bazy. Powiedziano nam, że sprawa zostanie omówiona po powrocie. Podczas odprawy żagiel został sprawdzony i poinformowano nas, że ponieważ rozdarcie nie było na szwie, automatycznie uznano je za naszą winę. Nie zgodziliśmy się z tym wnioskiem i poprosiliśmy o rozmowę z kierownikiem bazy, który podjął decyzję, ale powiedziano nam, że jest niedostępny. Sytuacja stała się jeszcze bardziej frustrująca, gdy powiedziano nam, że jesteśmy odpowiedzialni za pełny koszt naprawy w wysokości 2300 euro. Spodziewaliśmy się, że ewentualne roszczenia będą ograniczone do kaucji w wysokości 1000 euro za genakera, zwłaszcza że sam jacht został zwrócony w stanie nienaruszonym. Zamiast tego twierdzili, że cała kaucja jest dostępna na naprawę, mimo że nie mogliśmy znaleźć wyraźnej wzmianki o tym w regulaminie. Ogólnie rzecz biorąc, czuliśmy się zignorowani, bezsilni i niesprawiedliwie potraktowani. Sam jacht był w porządku i mieliśmy wspaniały tydzień żeglowania, ale sposób, w jaki potraktowano nas w tej sprawie, pozostawił bardzo negatywne wrażenie. Moja rada: wybierzcie inną firmę czarterową, jeśli to możliwe, albo przynajmniej zrezygnujcie z wynajmu genakera.
Przetłumaczone przez Google





























































